|
Już od wielu lat przedwiośnie to okres, w
którym wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Spowodowane
jest to...
Już od wielu lat przedwiośnie to okres, w
którym wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Spowodowane
jest to, niestety, wypalaniem traw i pozostałości roślinnych. Obszary
zeszłorocznej wysuszonej roślinności stanowią doskonałe podłoże palne.
Za ponad 94% przyczyn ich
powstania odpowiedzialny jest człowiek, nadal bowiem od pokoleń wśród
wielu rolników panuje przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i
bujniejszy odrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści
ekonomiczne. Nic bardziej błędnego.
Ziemia wyjaławia się,
zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek
roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza.
Do atmosfery
przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno
dla ludzi jak i zwierząt. Niszczone są miejsca lęgowe wielu gatunków
gnieżdżących się na ziemi i w krzewach. Palą się również gniazda już
zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub pisklętami (np. tak lubianych przez
nas wszystkich skowronków).
Dym uniemożliwia pszczołom i
trzmielom oblatywanie łąk. Owady giną w płomieniach, co powoduje
zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie
plonów roślin.
Giną zwierzęta domowe, które przypadkowo
znajdą się w zasięgu pożaru (tracą orientację w dymie, ulegają
zaczadzeniu). Dotyczy to również dużych zwierząt leśnych, takich jak
sarny, jelenie czy dziki.
Płomienie niszczą miejsca bytowania
zwierzyny łownej, m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy, a nawet saren.
W
płomieniach lub na skutek podwyższonej temperatury ginie wiele
pożytecznych zwierząt kręgowych: płazy (żaby, ropuchy, jaszczurki),
ssaki (krety ryjówki, jeże, zające, lisy, borsuki, kuny, nornice,
badylarki, ryjówki i inne drobne gryzonie).
Przy wypalaniu
giną mrówki. Jedna ich kolonia może zniszczyć do 4 milionów szkodliwych
owadów rocznie. Mrówki zjadając resztki roślinne i zwierzęce ułatwiają
rozkład masy organicznej oraz wzbogacają warstwę próchnicy,
„przewietrzają” glebę. Podobnymi sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami
są biedronki, zjadające mszyce.
Ogień uśmierca wiele
pożytecznych zwierząt bezkręgowych, m.in.
dżdżownice (które mają
pozytywny wpływ na strukturę gleby i jej właściwości), pająki, wije,
owady (drapieżne i pasożytnicze). Pożary traw niszczą rodzimą faunę i
florę.
Podczas pożaru powstaje duże zadymienie, które jest
szczególnie groźne dla osób przebywających w bezpośrednim sąsiedztwie
miejsca zdarzenia, z uwagi na możliwość zaczadzenia. Powoduje ponadto
zmniejszenie widoczności na drogach, co może prowadzić do powstania
groźnych w skutkach kolizji i wypadków drogowych.
Od palącego się
poszycia gleby, zapaleniu ulega podziemna warstwa torfu, który może
zalegać nawet do kilkunastu metrów w głąb. Są to pożary długotrwałe
(nawet do kilku miesięcy) i wyjątkowo trudne do ugaszenia. Ponadto, w
przypadku, gdy zwykła łąka po pożarze regeneruje się przez kilka lat, to
pokłady torfu potrzebują na to kilku tysięcy lat.
Trzeba
pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko. W
rozprzestrzenianiu ognia pomagają także powiewy wiatru. W przypadku
gwałtownej zmiany jego kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod
kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w
takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również
bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. CO ROKU W POŻARACH
WYWOŁANYCH WYPALANIEM TRAW GINĄ LUDZIE.
Wypalanie traw to także
bardzo duże zagrożenie dla lasów. Z uwagi na znaczne zalesienie
niektórych województw, tereny upraw rolniczych i leśnych dość często ze
sobą sąsiadują, a czasami wręcz przenikają się. Ogień z nieużytków
niejednokrotnie przenosi się na obszary leśne, niszcząc bezpowrotnie
bezcenne drzewostany, które po pożarze odradzają się przez wiele
dziesiątek lat.
WYPALANIE TRAW JEST NAPRAWDĘ NIEBEZPIECZNE, ALE
TEŻ NIEDOZWOLONE!
Określa to m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004
r. o ochronie przyrody (Dz. U. nr 92, poz. 8), art. 124. „Zabrania się
wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków
kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131: „Kto...wypala łąki,
pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe,
trzcinowiska lub szuwary…- podlega karze aresztu albo grzywny”.
Art.
30 ust. 3 pkt 3 Ustawa z dnia 28 września 1991 r. o lasach (t. j. Dz. U.
z 2005 r. nr 45, poz. 435 ze zmianami); "w lasach oraz na terenach
śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania
się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w
szczególności:
1. rozniecenia poza miejscami wyznaczonymi do tego
celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego,
2. korzystania z
otwartego płomienia,
3. wypalania wierzchniej warstwy gleby i
pozostałości roślinnych”.
Za wykroczenia tego typu grożą surowe
sankcje: Art. 82, § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971r. Kodeksu wykroczeń
(Dz. U. z 1971 Nr 12, poz.114 ze zmianami) – kara aresztu, nagany lub
grzywny, której wysokość w myśl art. 24, § 1 może wynosić od 20 do 5000
zł. Art. 163. § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z
1997r. Nr 88 poz. 553 ze zmianami) stanowi: „Kto sprowadza zdarzenie,
które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich
rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od
roku do lat 10”.
W walkę ze zjawiskiem wiosennego wypalania traw
włączyła się także Unia Europejska. Założenia polityki rolnej UE
regulują między innymi zagadnienia ochrony środowiska w rolnictwie.
Jednym z narzędzi umożliwiających dokonywanie pozytywnych przemian w tym
sektorze jest system dopłat bezpośrednich. Ta forma wsparcia unijnego,
zobowiązuje użytkownika gruntów do utrzymania ziemi w dobrej kulturze
rolnej - art. 2 ust 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach
bezpośrednich do gruntów (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 40 ze zmianami).
Naruszenie zasad określonych w akcie wykonawczym do ustawy tj.
rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 7 kwietnia 2004
r. w sprawie minimalnych wymagań utrzymywania gruntów rolnych w dobrej
kulturze (Dz. U. nr 65, poz. 600 ze zmianami), między innymi poprzez
wypalanie areałów rolnych (§3 ust. 2) skutkować powinno działaniami
kompetentnych organów w zakresie ograniczenia lub cofnięcia tej formy
pomocy finansowej.
Podczas intensywnego prowadzenia prac rolnych
na polach, także dochodzi do powstawania pożarów wskutek nieostrożności
osób wykonujących te prace lub niesprawnego sprzętu technicznego.
Pożary
nieużytków, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary,
angażują znaczną liczbę sił i środków straży pożarnych. Każda
interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy zaangażowani w akcję
gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być
potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może
się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi nie dojadą z pomocą na czas
tam, gdzie będą naprawdę niezbędni.
Opracowanie: st. kpt.
Katarzyna Boguszewska, Wydział Informacji i Promocji KG PSP
|